Czas wakacji jest tożsamy z okresem trudnych wyborów. Zazwyczaj chodzi tutaj o to, gdzie udać się na wakacyjny odpoczynek. Biura podróży kuszą rozmaitymi egzotycznymi wyprawami – odległe zakątki świata zdają się być zdecydowanie bardziej bliskie niż są w rzeczywistości. Niektóre modne kierunki to dla turystycznych operatorów "chleb powszedni". Oferty typu last minute na dobre zagościły w umysłach Polaków, ale nie na tyle by rezygnować z dobrodziejstw klimatu polskiego Wybrzeża. 

Pomnik jelenia pojawił się w Mielnie w okresie międzywojennym, jako wyraz udanego polowania właśnie na to zwierzę. Obecnie jest symbolem letniska i prawie każdy turysta powinien przywitać się z nim. Jeleń to oczywiście jedna z bazowych atrakcji, przy czym oczywiste jest, że turystom zależy w głównej mierze na pobycie nad morzem i jeziorem. Jamno to naturalna dekoracja Mielna, która wabi amatorów sportów wodnych i wędkowania. Trzeba wiedzieć, że Mielno słynie z nocnej rozrywki – głośne imprezy mogą rozkojarzyć miłośników ciszy (dla takowych zalecane jest pobliskie Unieście). Baza noclegowa w Mielnie jest bardzo szeroka i różnorodna (tutaj można to sprawdzić), mimo tego w sezonie letnim wszystkie miejsca są od razu są zajmowane. Nie ma szans na znalezienie noclegu "w ciemno", nawet w droższych hotelach czy pensjonatach. Wyjazd do Mielna bez przeszukania bazy noclegowej i zaliczkowania terminu może okazać się nie tyle bezsensowny, co mocno męczący. W razie takiej wpadki można spróbować poszukać noclegów w Koszalinie. Miasto jest odległe od Mielna około czternastu kilometrów, jest spora szansa na sukces w tego typu poszukiwaniach. Takowej raczej nie będzie przy zdecydowaniu się na poszukiwanie noclegów w ciemno w innych nadmorskich sąsiadujących z Mielnem miejscowościach. Noclegi w Mielnie są bardzo atrakcyjne i popularne do tego stopnia, że trzeba o nich myśleć zdecydowanie wcześniej niż w przypadku innych letnisk. Trochę to przypomina sytuację z ustawianiem się w długachnej kolejce do bardzo popularnej dyskoteki – bo z takową można przecież Mielno kojarzyć. Letnisko z uwagi na swój charakter nie wyklucza żadnych grup wiekowych ani preferencji co do sposobu wypoczywania, hipnotyzuje swym urokiem i sprawia, że chce się do niego ciągle powracać. Wiele osób może potwierdzić, że wakacje spędza głównie w Mielnie.

Polańczyk to wieś położona w województwie przemyskim, będąca siedzibą władz gminy Solina. Wieś znajduje się na brzegu jeziora solińskiego i jest otoczona wzgórzami należącymi do zachodnich pasm Bieszczadów. Wieś jest znana przede wszystkim jako uzdrowisko i kurort turystyczny, znajduje się tu również kilka ciekawych zabytków historycznych. Polańczyk jest przygotowany na przyjazdy turystów i oferuje swoim gościom dobrze rozwiniętą bazę noclegową oraz usługową (szczegóły na stronie meteor).

Najstarsze wzmianki źródłowe o Polańczyku pochodzą z końca XVI w. – wówczas wieś nosiła nazwę Polieszczańskie, co było związane z nazwiskiem Leszczyńskich – właścicieli majątku. W XVIII w. w Polańczyku wybudowano drewnianą cerkiew, która w początkach XX w. została zastąpiona przez murowaną budowlę, stojącą do dzisiaj. Świątynia, nosząca wezwanie św. Paraskiewy (Paraski) była początkowo miejscem kultu w obrządku grekokatolickim. Po II wojnie światowej, gdy w wyniku wysiedleń procent ludności grekokatolickiej w okolicy zmalał niemal do zera, budowla została przejęta przez Kościół Rzymskokatolicki i stała się siedzibą parafii pw. Najświętszej Marii Panny Królowej Polski. Po dziś dzień w tym kościele siedzibę ma katolicka parafia diecezji przemyskiej pod tym samym wezwaniem. Niestety, nie zachowało się przedwojenne wyposażenie i polichromie świątyni, zamalowane podczas remontu w latach 80' XX w. W 2007 r. wyburzono również XIX-wieczną dzwonnicę, a zabytkowy cmentarz został zdemolowany przez nieznanych sprawców i pozostały po nim jedynie dwa pomniki. Najcenniejszym elementem wyposażenia kościoła jest niewątpliwie oryginał obrazu Matki Boskiej Łopieńskiej, znajdujący się w ołtarzu głównym.

Innym zabytkowym obiektem Polańczyka jest dawny cmentarz parafialny, na którym zachowała się ponad stuletnia kapliczka rodziny Cieślińskich. Za obiekt zabytkowy uważa się również murowaną kaplicę położoną nieopodal brzegu Jeziora Solińskiego.

Poza tym, w Polańczyku stoi kilka starych domów wypoczynkowych i sanatoriów. Do dyspozycji turystów i kuracjuszy są bowiem nie tylko nowoczesne ośrodki, ale również budynki bardziej w stylu "retro". Jak widać, Polańczyk nie jest tylko nowoczesnym kurortem. W okolicy można bowiem znaleźć kilka starych zabytków wysokiej klasy, nawiązujących do różnych kultur, wyznań, a nawet języków.

To wszystko powoduje, że Polańczyk dla nikogo nie jest nudny. Coś dla siebie znajdą tu bowiem zarówno turyści górscy, jak i osoby szukające odpoczynku nad wodą, poprawy zdrowia i witalności, a nawet miłośnicy zabytków i kulturoznawstwa.

Międzywodzie to wieś letniskowa położona we wschodniej części wyspy Wolin, pomiędzy Morzem Bałtyckim a Zalewem Kamieńskim. Miejscowość dysponuje dobrze rozwiniętą bazą wypoczynkową i rekreacyjną, dlatego amatorzy wszelakich aktywności chętnie ją odwiedzają. Wygodne noclegi można sobie zapewnić dzięki bazie z noclegami nad morzem. Osoby ceniące komfort mogą skorzystać z apartamentów, domków lub luksusowych pokoi. Natomiast dla turystów preferujących ekonomiczny wypoczynek Międzywodzie oferuje tanie kwatery o podstawowym wyposażeniu, bardziej oddalone od plaży.

Niezwykła lokalizacja na mierzei pomiędzy morzem, a zalewem sprawia, że miejscowość co roku przyciąga wielu miłośników sportów wodnych. Ma na to także wpływ łagodny, leczniczy klimat oraz temperatura wody w morzu, która jest wyższa niż w innych rejonach polskiego wybrzeża. Panują tu doskonałe warunki do uprawiania żeglarstwa, windsurfingu, pływania na skuterach wodnych, motorówkach oraz nurkowania. Sprzęt pływający można wypożyczyć na przystani, która znajduje się w małej zatoczce przy Zalewie Kamieńskim. W marinie cumują niewielkie jachty, a latem wypływają z niej stateczki turystyczne zabierające chętnych na rejs po zalewie. Atrakcje znajdą tu nie tylko wodniacy czy zwolennicy kąpieli morskich i wypoczynku na szerokich, złotych plażach, ale także wędkarze. Mogą oni złowić takie gatunki ryb jak okoń, leszcz, węgorz, szczupak, lin, sandacz czy łosoś. Międzywodzie dzięki czystemu środowisku i urokliwym okolicznym lasom daje możliwość wędrówek pieszych i rowerowych. Wieś rozciąga się na przestrzeni kilku kilometrów, więc wycieczki wzdłuż szosy lub leśnymi ścieżkami mogą stanowić dużą przygodę, pozwalającą odkryć historię i piękno przyrody tego miejsca.

Zimowy wypoczynek większości osobom kojarzy się oczywiście z narciarskim szaleństwem na stokach. Może być to także szaleństwo na snowboardzie, ale w każdym razie, jeśli chodzi o urlop zimą, to oczywistym jest, że najlepiej spędzić go na stoku. Sporo osób wybiera znane alpejskie miejscowości na zimowisko, twierdząc, że w Polsce „nie ma gdzie jeździć na nartach”. Być może mają trochę racji, bo gdzież polskim niewysokim górom, równać się z Alpami, ale być może przemawia także przez nich… snobizm. Przecież w Polsce nie brakuje uroczych górskich miejscowości, ze świetnym zapleczem socjalnym i doskonale przygotowanymi trasami narciarskimi. Najlepszym na to dowodem jest Szczyrk. To urocze miasteczko na Żywiecczyźnie oferuje nie tylko doskonałe warunki noclegowe w Szczyrku, ale również wiele wspaniałych stoków, bardzo dobrze zarządzanych. Przecież to właśnie tu znajduje tak znane ośrodki narciarskie jak na przykład Ośrodek Narciarski Centralnego Ośrodka Sportu – Ośrodka Przygotowań Olimpijskich, Ośrodek Narciarski Czyrna-Solisko, Ośrodek Szkoleniowo-Wypoczynkowy Beskidek i wiele, wiele innych.

Ośrodek Narciarski COS OPO w Szczyrku położony jest na północnym stoku najwyższego szczytu Beskidu Śląskiego – Skrzyczne. Ośrodek oferuje swoim gościom 10 km bardzo zróżnicowanych tras narciarskich, a prawdziwą perełką jest rasa z homologacją FIS. Trasa czarna i czerwona są sztucznie dośnieżane, a komfort korzystania z tras zapewnia nowoczesna, 4-osobowa kolej linowa, która wyposażona jest w kanapę i przez godzinę może przewieźć 2400 osób. Kolejka obsługuje odcinek Jaworzyna – Skrzyczne.

Ośrodek Narciarski Czyrna-Solicko to jeden z większych ośrodków tego typu w naszym kraju. Zlokalizowany jest na północnych stokach Małego Skrzycznego. Ośrodek obsługuje dwie dolne stację – Czyrna (znajduje się ona bliżej centrum Szczyrku) i Solisko (znajduje się bliżej Przełęczy Salmopolskiej). Znajdziemy tu 13 świetnie przygotowanych tras, z których najbardziej znane są dwie. Pierwsza to Bieńkula – będąca jedną z kilkunastu czarnych tras zjazdowych w kraju. Trasa jest niezwykle trudna i bardzo niebezpieczna. Druga natomiast to trasa czerwona, zwana Golgotą – ta zwyczajowa nazwa nawiązuje do czasów, gdy trasa ta nie była ratrakowana i przejazd był nie tyle niebezpieczny, co najzwyklej w świecie męczący.

Rowy to atrakcyjna miejscowość wypoczynkowa położona na Wybrzeżu Słowińskim, w pobliżu jeziora Gardno, u ujścia Łupawy do Bałtyku. Wieś jest znacznie spokojniejsza niż okoliczne kurorty, dlatego przyciąga turystów chcących oderwać się od codziennego zgiełku i odpocząć w ciszy. Szukając noclegu warto zajrzeć na stronę internetową: http://meteor-turystyka.pl/noclegi,rowy,0.html. Prezentuje ona oferty m.in. pokoi gościnnych, domków letniskowych, czy ośrodków wczasowych i pensjonatów. Znaleźć tam można wygodne kwatery w dobrym standardzie i korzystnych cenach.

Jedną z ważniejszych atrakcji turystycznych Rowów jest port rybacki. Usytuowano go na ujściowym odcinku rzeki Łupawy uchodzącym od jeziora Gardno do Morza Bałtyckiego, w odległości 35 km na zachód od portu w Łebie oraz 16 km na północny-wschód od portu Ustka. Wejście do portu ma szerokość od 6 do 12 m i ze względu na dużą liczbę spłyceń jest uznawane za trudne. Na obu brzegach rzeki przygotowano nabrzeża o długości 200 m dla cumujących łodzi rybackich. Wzdłuż nabrzeży rybackich głębokość wynosi ok. 2 m. Kutry miejscowych rybaków mają na burcie sygnaturę ROW. W porcie znajduje się wyciąg stoczniowy służący do wyciągania i wodowania remontowanych łodzi. Przy przystani istnieje możliwość kupienia świeżej ryby prosto z kutra. Można też wybrać się na zorganizowane rejsy wycieczkowe łodziami rybackimi lub skorzystać z dostarczającego mocnych wrażeń ekstremalnego rejsu szybką motorówką. Dla turystów przystań stanowi dużą ciekawostkę, dając możliwość przyjrzenia się pracy rybaków i sposobowi funkcjonowania prężnie działającego portu morskiego. Niesamowity urok wsi sprawia, że Rowy cieszą się coraz większą popularnością. Osoby, które przyjechały tutaj raz bardzo chętnie wracają. Warto więc właśnie w Rowach spędzić kolejne wakacje.

Solina jest zjawiskową miejscowością leżącą w Bieszczadach w województwie podkarpackim. Ze względu na czyste powietrze i klimat podobny do nadmorskiego, miasto cieszy się dużą popularnością wśród ludzi chcących poprawić swoje zdrowie i samopoczucie oraz dla tych, którzy chcą zwyczajnie odpocząć. Nic więc dziwnego, iż mieszkańcy oraz władze miasta zainwestowali w rozwój miejscowości i przyczynili się do rozbudowy solińskiej bazy noclegowo-wypoczynkowej. Powstało tu dużo nowych szkół pływackich, żeglarskich, sklepów oraz lokali gastronomicznych. Z roku na rok miasto coraz bardziej się rozwija, a jedną z głównych atrakcji oprócz zapory jest Jaskinia Solna.

Niezwykle ciekawa sceneria i wypełnione mikroelementami powietrze przyczynia się do znacznej poprawy nastroju, zdrowia oraz wzmacnia ducha. Jaskinia solna dostępna jest dla gości 7 dni w tygodniu, a dla wszystkich rodziców mających pod swoją opieką dzieci, organizowane są dla nich zabawy w soli.

Właściwości zdrowotne przebywania w kopalniach soli znane jest każdemu nie od dziś. To szczególnie odprężające miejsce, w którym leczy się drogi oddechowe, choroby skóry oraz alergie. Wszystkim tym, którym doskwiera chroniczny kaszel, problemy z oddychaniem, astma i inne dolegliwości wskazane jest korzystanie z jaskiń solnych chociaż raz w tygodniu. Swoisty mikroklimat wytwarzany jest poprzez stałą wilgotność oraz temperaturę wynoszącą około 18-20 oC Dodatkowo wygląd, oświetlenie oraz wnętrze jaskini sprawiają, iż to klimatyczne miejsce staje się świątynią relaksu, spokoju i przy okazji poprawia samopoczucie oraz stan zdrowia, a lecąca w tle muzyka odpręży nie tylko ciało ale i umysł.

Dla lepszego działania powietrza znajdującego się w Jaskini, na ściankach znajduje się sól Kłodawska, a podłoga wypełniona jest solą z Morza Martwego, solą iwonicką i szlamem oraz ługiem ciechocińskim.

Grzybowo leży w bezpośrednim sąsiedztwie z Kołobrzegiem i Bałtykiem, a pochwalić się może dużą gamą atrakcji. Miasto usytuowane jest w pobliżu Depresji Grzybowskiej. Morze Bałtyckie w tych okolicach tworzy akwen Grzybowski. Jest to najlepiej przygotowane kąpielisko w tym rejonie Bałtyku. Zatoka Grzybowska, gdzie znajduje się akwen, ma około 7 kilometrów długości.

Nieregularna linia brzegowa Grzybowa, powoduje, że wody Bałtyku są w tych okolicach dużo cieplejsze niż w samym Kołobrzegu. Grzybowo w dawnych czasach było małym uzdrowiskiem nadmorskim, teraźniejszość ukazuje jednak, że nadmorska miejscowość oferuje turystom różnorodny odpoczynek na łonie natury. Atrakcjami w okolicach Grzybowa są przede wszystkim Park z Dzikim Zachodem w Zieleniewie, Stadnina Sportowych Koni, trasy spacerowe i rowerowe po okolicach.

Dziki Zachód, to miejsce gdzie nad samym morzem, można zobaczyć westernowe miasteczko z bliska. Park w Zieleniewie oferuje zabawy kowbojskie, indiańskie, dojenie kóz, przejażdżkę bryczką bądź na wielbłądzie. Również w okolicy Grzybowa znajduje się Stadnina Koni Sportowych. W stadninie można zobaczyć z bliska  konie, występujące na sportowych arenach międzynarodowych oraz spróbować swoich sił w siodle. Również turystyka zarówno piesza, jak i rowerowa jest atrakcyjną ofertą wypoczynkową w Grzybowie. Przez miejscowość przebiega wiele tras pieszych i rowerowych. Nic dziwnego, że małe nadmorskie miasteczko, jakim jest Grzybowo, z roku na rok przyjmuje w okresie letnich wakacji coraz to więcej turystów. Dogodne noclegi w Grzybowie są dostępne dla szerokiego grona wczasowiczów –  zarezerwować można luksusowe apartamenty, domki z widokiem na morze lub też pokoje i kwatery z niższym standardem.

Niechorze jest małym letniskowym miasteczkiem znajdującym się w Gminie Rewal nad Morzem Bałtyckim. Leży ono na pograniczu Bałtyku i Jeziora Liwia Łuża. Miejscowość dla swoich turystów proponuje nie tylko odpoczynek nad morzem, ale także korzystanie z dobrodziejstw jeziora. Jednym z piękniejszych miejsc w Niechorzu jest Latarnia Morska – jedna z wielu ulokowanych na całym wybrzeżu Morza Bałtyckiego, które są atrakcją nie tylko dla dorosłych, ale i dla dzieci.

Latarnia w Niechorzu zaczęła powstawać w 1860 roku, a została uruchomiona już 6 lat później. Wieża latarni, czyli jej główna część została zrobiona z licowej cegły. Dolna część latarni zbudowana została na planie czworokąta, górna zaś na wysokości przebudówek na planie ośmiokąta. Na wierzchołku wieży ustawiony jest taras widokowy skąd podziwiać można Morze Bałtyckie i Gminę Rewal.

Wieża ma wysokość 45 metrów. Zasięg światła latarni sięga ponad 37 kilometrów wzdłuż morza. Panorama wybrzeża Rewalskiego jest pięknym widokiem z tarasu Latarni Morskiej. Chcąc wypocząć w mieście warto zarezerwować w bazie noclegowej Niechorza, pokoje nad samym morzem lub w okolicy latarni. Te widoki robią na turystach największe wrażenie. Dodatkowo, w pobliżu Latarni biegnie szlak turystyczny o nazwie Nadmorski Szlak imienia Czesława Piskorskiego. Jest to szlak biegnący wzdłuż wybrzeża Bałtyckiego i to właśnie na trasie tego szlaku znajduje się Latarnia Morska w Niechorzu.

Z Latarnią związanych jest także wiele ciekawostek, o których warto wiedzieć. Otóż od 29 maja 2006 roku, Poczta Polska przedstawiła Latarnię Morską w Niechorzu na znaczkach. Dla kolekcjonerów jest to wspaniała pamiątka znad morza. Jeśli ktoś oglądał film „Beata” Anny Sokołowskiej to pamięta, że w 1964 roku kręcono ten film w Niechorzu, zarówno na plaży jak i w samej Latarni Morskiej. Pamiętajcie, aby dostać się na sam szczyt latarni trzeba pokonać aż 210 schodków, za to widoki zrekompensują wam długą wędrówkę po schodach.

Władysławowo jest miastem położonym nieopodal Trójmiasta. Posiada ono bardzo atrakcyjną ofertę turystyczna pod względem bazy noclegowej, gastronomi, jak i atrakcji. W każdej dzielnicy miasta możemy napotkać mieszkania, pokoje, domki do wynajęcia, których położenie zapewnia wiele ciekawych atrakcji dokoła. Dla osób które kochają morze przez cały rok a nie tylko latem w sezonie Władysławowo przygotowało ciekawą ofertę domków całorocznych, co bardzo konkuruje cenowo z sezonowym bądź czasowym wynajęciem kwatery noclegowej. Kompleksy domków usytuowane są w wielu miejscach miasta co daje możliwości podjęcia decyzji czy chcemy zamieszkać w pobliżu morza Bałtyckiego czy też zatoki Puckiej (noclegi Władysławowo – http://meteor-turystyka.pl/noclegi,wladyslawowo,0.html). Gdy bazę noclegową mamy już wybraną warto pomyśleć o atrakcjach, jakie daje nam samo miasto Władysławowo i okolica.

Sporty wodne to niebywale jedna z ciekawszych form atrakcji, jak i sposobu na spędzanie wolnego czasu. Zatoka Pucka nad którą leży Władysławowo zachęca wszystkich zwolenników i miłośników windsurfingu i kitesurfingu a także żeglarzy do uprawiania sportów. Kolejną atrakcją wodną jaką proponuje nam miasto jest znana od kilkunastu lat jazda wodna na bananie. W tym przypadku w przeciwieństwie do innych sportów wodnych nie potrzebne jest posiadanie zbyt wielu zdolności i kwalifikacji wystarczy jedynie podstawowa nauka pływania. Mimo to jeżeli ktoś zdecydował by się jednak na bardziej ambitny sport ważne jest aby swoją przygodę rozpocząć w szkółkach nauki sportów wodnych, które znajdują się w mieście. Gdy nie jesteśmy przekonani do sportów wodnych wolny czas możemy spędzić na wyprawach rowerowych np. z Władysławowa na Hel. Ścieżka rowerowa na tej trasie mierzy długość 35 km a trasa ciągnie się wzdłuż linii brzegowej Zatoki Puckiej pierwszy przystanek to malownicze Chałupy poprzez wioskę rybacką, Kuźnicę, Jastarnię, w której warto zatrzymać się na dłużej by móc poznać jej uroki, Juraty a stamtąd już bardzo niedaleko leśną ścieżka na Hel, który jest uznawany jako koniec Polski.
Każdy z nas kto choć raz był nad naszym polskim morzem wie, że widoki są niezapomniane dlatego tak ważne jest abyśmy żyli aktywnie i wypoczywali korzystając z możliwości jakie nam daje miasto Władysławowo i okolice.