Ostrowo to miejscowość znana szerzej dopiero od niedawna. Wcześniej funkcjonowała ona jako część Władysławowa, obecnie jest jedynie jego jednostką pomocniczą o największej powierzchni. Turyści lubią tu przyjeżdżać ze względu na to, iż nie jest to typowy, oblegany i hałaśliwy kurort nadmorski, ale spokojna i cicha wioska nad Bałtykiem. Chętnie zatem wybiera się tu każdy kto marzy o wyciszeniu się i relaksie. Jako, że jest to jedna z najmłodszych miejscowości turystycznych na polskim wybrzeżu, może się pochwalić dość bogatą, ale przede wszystkim bardzo nowoczesną bazą noclegową. Liczne ośrodki wypoczynkowe, pensjonaty i pokoje gościnne zapewniają przyjezdnym wygodne i niedrogie noclegi.

Ostrowo przede wszystkim dysponuje piękną, szeroką, piaszczystą plażą oraz dwoma kąpieliskami morskimi. Dzięki temu możemy się tutaj cieszyć typowym nadmorskim urlopem, podczas którego całe dnie spędzimy opalając się na plaży i kąpiąc w morzu, zapominając o pośpiechu w jakim żyjemy na co dzień. Miejscowość znajduje się również w bardzo atrakcyjnym sąsiedztwie. Niedaleko mamy między innymi Jastrzębią Górę, Parszyce, Krokową oraz Żarnowiec. W Jastrzębiej Górze zobaczymy przepiękne wybrzeże klifowe, które na pewno nas zachwyci. W Parszycach funkcjonuje stadnina koni – zatem jeśli lubimy zwierzęta to warto na pewno się tam wybrać na wycieczkę. Będzie to również wielka frajda dla naszych dzieci. Jeśli interesują nas historyczne obiekty, koniecznie musimy pojechać do Krokowej i odwiedzić tamtejszy pałac oraz muzeum.

Nieco dalej znajduje się również dobrze znany większości Polaków Żarnowiec. W tej miejscowości możemy obejrzeć piękny klasztor oraz kościół. Przede wszystkim jednak trzeba się wybrać nad Jezioro Żarnowieckie. Zaś na terenie samego Ostrowa mieści się Nadmorski Park Krajobrazowy. Możemy w nim zobaczyć między innymi wszystkie typy wybrzeża charakterystyczne dla południowego Bałtyku: niskie wybrzeża zalewowe, wybrzeża wydmowe oraz klify z wąwozami. Na terenie Parku działa kilka rezerwatów przyrody zaś ten, który znajduje się bezpośrednio w Ostrowie to rezerwat Bielawskie Błota. Jego nazwa pochodzi od białego puchu wełnianek, które w dużej ilości kwitną tu każdego roku w maju. W rezerwacie tym możemy przyjrzeć się przepięknej nadmorskiej przyrodzie oraz zobaczyć zatrzymujące się w trakcie wędrówek ptaki, na przykład żurawie.

Gmina Ustrzyki Dolne obejmuje obszar, na którym wzniesiono kilkanaście przepięknych cerkwi, były to bowiem tereny prawosławne. Ich liczba jest na tyle duża, że przeciętny turysta potrzebowałby przynajmniej kilku dni, aby dogłębnie poznać ich historię i walory estetyczne, dlatego najlepiej skorzystać z noclegów w Ustrzykach Dolnych (sprawdź ➞pod linkiem). Tam też znajduje się cerkiew pod wezwaniem Zaśnięcia Matki Bożej. Została ona wybudowana w 1937 roku, do 1951 roku była użytkowana jako cerkiew, a przez kolejne dwa lata jako świątynia katolicka, w kolejnych latach aż do 1980 roku stała się magazynem. Po tym czasie jej stan był opłakany. Od 1980 roku należała do parafii łacińskiej, później została przekazana grekokatolikom. Pierwsza msza w obrzędzie wschodnim została odprawiona w trzecią niedzielę adwentu i od tamtego czasu jest tak co niedzielę. Obok cerkwi wzniesiono w XVIII wieku murowaną dzwonnicę parawanową z trzema arkadami.

Przepiękne i warte zobaczenia są także cerkwie w pobliskich miejscowościach, znajdujących się na terenie gminy Ustrzyki Dolne. Swoim urokiem zachwycą na pewno cerkwie w Hoszowie i Hoszowczyku. Ta pierwsza pochodzi z XIX wieku i jest obecnie kościołem rzymskokatolickim pod wezwaniem świętego Mikołaja, druga zaś skonstruowana z drewna w 1926 roku obecnie także spełnia rolę kościoła rzymskokatolickiego.

Projektowana według schematów architektury bojkowskiej jest cerkiew w Równi. Została ona wybudowana w XVIII wieku, wielokrotnie odnawiana i konserwowana w późniejszym okresie, użytkowana do 1951 roku. Generalny jej remont przeprowadzono w latach 60-tych, kiedy całe jej wyposażenie przetransportowano do Zamku w Łańcucie, gdzie znalazło się w Dziale Sztuki Cerkiewnej. Od lat 70-tych XX wieku cerkiew należy do parafii w Ustianowej i funkcjonuje jako kościół rzymskokatolicki. Obok cerkwi zachowało się kilka nagrobków wraz ze starodrzewem. Cerkiew ta jest trójdzielną cerkwią kopułową, co jest niezwykle rzadkie na terenie południowo-wschodniej Polski. Jest to czynnik, który często zachęca turystów do odwiedzenia tego miejsca.

Na pograniczu dwóch masywów beskidzkich leży ciekawe i urokliwe miasteczko Żywiec. Ta miejscowość kojarzona jest przede wszystkim z tutejszym browarem, ale na miejscu znajduje się także sporo atrakcji turystycznych. Baza noclegowa Żywca zaprasza gości, którzy wybierają się na wędrówkę górskimi szlakami.

Przez wieki na Podbeskidziu kwitła kultura i sztuka góralska. Obecnie odbywa się tu wiele imprez w terenie pod nazwą Dni Kultury Beskidzkiej. Zarówno w Żywcu, jak i w okolicznych wsiach, zwiedzający natkną się na sporo starych zabudowań uważanych za zabytkowe. Dla przyjezdnych, którzy chcą się bliżej zapoznać z architekturą, sztuką i tradycjami tego regionu, wybudowano w pobliskim Ślemieniu park etnograficzny. Stawia on sobie za zadanie odtworzenie typowej beskidzkiej wioski wraz z układem budynków i rozplanowaniem przestrzennym obszaru życia wieśniaków. Do dzisiaj na teren skansenu przeniesiono już kilkanaście typowych, starych zabudowań z różnych okresów, a planuje się dodanie jeszcze kilku obiektów do projektu.

Podstawę wioski etnograficznej stanowią oczywiście chaty mieszkalne, reprezentujące różne style budowy. Jest tu zarówno kompletna wiejska zagroda mieszkalna jak i dom wołoski oraz chałupa zamożnego chłopa. Mieszkańcom skansenu służy tutejsza szkoła i kuźnia, a na przechowywanie zbiorów przeznaczono spichlerz z XIX wieku i piwniczki typu ziemiankowego. Zdrowiu mieszkańców służy domek zielarki i zaopatrywana przez nią apteka. Nie może zabraknąć tu także różnych rodzajów studni i kapliczek. Ponadto, planuje się przeniesienie do skansenu wiatraka, leśniczówki, kościółka i synagogi. Wnętrza budynków wyposażono zgodnie z ich typową aranżacją wiejską. Ekspozycje w izbach przybliżają zwiedzającym życie codzienne wieśniaków i górali oraz ich pracę i rekreację. W sezonie na terenie parku etnograficznego odbywa się kilka imprez kulturalnych. W tutejszym sklepiku można zakupić pamiątki oraz wyroby rzemieślnicze związane z tradycjami ludowymi. Zwiedzanie odbywa się tylko pod opieką pilota.

Dla osób, które właśnie tu wykupiły sobie wakacyjne noclegi, Żywiec przygotował szereg atrakcji. Jedną z nich stanowi skansen etnograficzny, który pozwoli uczestnikom zapoznać się z kulturą, sztuką, rzemiosłem i tradycjami górali z regionu Beskidów, podczas zwiedzania budynków reprezentujących typową śląską architekturę wiejską.

Czas wakacji jest tożsamy z okresem trudnych wyborów. Zazwyczaj chodzi tutaj o to, gdzie udać się na wakacyjny odpoczynek. Biura podróży kuszą rozmaitymi egzotycznymi wyprawami – odległe zakątki świata zdają się być zdecydowanie bardziej bliskie niż są w rzeczywistości. Niektóre modne kierunki to dla turystycznych operatorów "chleb powszedni". Oferty typu last minute na dobre zagościły w umysłach Polaków, ale nie na tyle by rezygnować z dobrodziejstw klimatu polskiego Wybrzeża.

Pomnik jelenia pojawił się w Mielnie w okresie międzywojennym, jako wyraz udanego polowania właśnie na to zwierzę. Obecnie jest symbolem letniska i prawie każdy turysta powinien przywitać się z nim. Jeleń to oczywiście jedna z bazowych atrakcji, przy czym oczywiste jest, że turystom zależy w głównej mierze na pobycie nad morzem i jeziorem. Jamno to naturalna dekoracja Mielna, która wabi amatorów sportów wodnych i wędkowania.

Trzeba wiedzieć, że Mielno słynie z nocnej rozrywki – głośne imprezy mogą rozkojarzyć miłośników ciszy (dla takowych zalecane jest pobliskie Unieście). Baza noclegowa w Mielnie jest bardzo szeroka i różnorodna (tutaj można to sprawdzić), mimo tego w sezonie letnim wszystkie miejsca są od razu są zajmowane. Nie ma szans na znalezienie noclegu "w ciemno", nawet w droższych hotelach czy pensjonatach. Wyjazd do Mielna bez przeszukania bazy noclegowej i zaliczkowania terminu może okazać się nie tyle bezsensowny, co mocno męczący. W razie takiej wpadki można spróbować poszukać noclegów w Koszalinie. Miasto jest odległe od Mielna około czternastu kilometrów, jest spora szansa na sukces w tego typu poszukiwaniach. Takowej raczej nie będzie przy zdecydowaniu się na poszukiwanie noclegów w ciemno w innych nadmorskich sąsiadujących z Mielnem miejscowościach. Noclegi w Mielnie są bardzo atrakcyjne i popularne do tego stopnia, że trzeba o nich myśleć zdecydowanie wcześniej niż w przypadku innych letnisk. Trochę to przypomina sytuację z ustawianiem się w długachnej kolejce do bardzo popularnej dyskoteki – bo z takową można przecież Mielno kojarzyć. Letnisko z uwagi na swój charakter nie wyklucza żadnych grup wiekowych ani preferencji co do sposobu wypoczywania, hipnotyzuje swym urokiem i sprawia, że chce się do niego ciągle powracać. Wiele osób może potwierdzić, że wakacje spędza głównie w Mielnie.

Polańczyk to wieś położona w województwie przemyskim, będąca siedzibą władz gminy Solina. Wieś znajduje się na brzegu jeziora solińskiego i jest otoczona wzgórzami należącymi do zachodnich pasm Bieszczadów. Wieś jest znana przede wszystkim jako uzdrowisko i kurort turystyczny, znajduje się tu również kilka ciekawych zabytków historycznych. Polańczyk jest przygotowany na przyjazdy turystów i oferuje swoim gościom dobrze rozwiniętą bazę noclegową oraz usługową (szczegóły na stronie meteor).

Najstarsze wzmianki źródłowe o Polańczyku pochodzą z końca XVI w. – wówczas wieś nosiła nazwę Polieszczańskie, co było związane z nazwiskiem Leszczyńskich – właścicieli majątku. W XVIII w. w Polańczyku wybudowano drewnianą cerkiew, która w początkach XX w. została zastąpiona przez murowaną budowlę, stojącą do dzisiaj. Świątynia pod wezwaniem św. Paraskiewy (Paraski) była początkowo miejscem kultu w obrządku grekokatolickim. Po II wojnie światowej, gdy w wyniku wysiedleń procent ludności grekokatolickiej w okolicy zmalał niemal do zera, budowla została przejęta przez Kościół Rzymskokatolicki i stała się siedzibą parafii pw. Najświętszej Marii Panny Królowej Polski. Po dziś dzień w tym kościele siedzibę ma katolicka parafia diecezji przemyskiej pod tym samym wezwaniem. Niestety, nie zachowało się przedwojenne wyposażenie i polichromie świątyni, zamalowane podczas remontu w latach 80' XX w. W 2007 r. wyburzono również XIX-wieczną dzwonnicę, a zabytkowy cmentarz został zdemolowany przez nieznanych sprawców i pozostały po nim jedynie dwa pomniki. Najcenniejszym elementem wyposażenia kościoła jest niewątpliwie oryginał obrazu Matki Boskiej Łopieńskiej, znajdujący się w ołtarzu głównym.

Innym zabytkowym obiektem Polańczyka jest dawny cmentarz parafialny, na którym zachowała się ponad stuletnia kapliczka rodziny Cieślińskich. Za obiekt zabytkowy uważa się również murowaną kaplicę położoną nieopodal brzegu Jeziora Solińskiego.

Poza tym, w Polańczyku stoi kilka starych domów wypoczynkowych i sanatoriów. Do dyspozycji turystów i kuracjuszy są bowiem nie tylko nowoczesne ośrodki, ale również budynki bardziej w stylu "retro". Jak widać, Polańczyk nie jest tylko nowoczesnym kurortem. W okolicy można bowiem znaleźć kilka starych zabytków wysokiej klasy, nawiązujących do różnych kultur, wyznań, a nawet języków.

To wszystko powoduje, że Polańczyk dla nikogo nie jest nudny. Coś dla siebie znajdą tu bowiem zarówno turyści górscy, jak i osoby szukające odpoczynku nad wodą, poprawy zdrowia i witalności, a nawet miłośnicy zabytków i kulturoznawstwa.

Międzywodzie to wieś letniskowa położona we wschodniej części wyspy Wolin, pomiędzy Morzem Bałtyckim a Zalewem Kamieńskim. Miejscowość dysponuje dobrze rozwiniętą bazą wypoczynkową i rekreacyjną, dlatego amatorzy wszelakich aktywności chętnie ją odwiedzają. Wygodne noclegi można sobie zapewnić dzięki bazie z noclegami nad morzem. Osoby ceniące komfort, mogą skorzystać z apartamentów, domków lub luksusowych pokoi. Natomiast dla turystów preferujących ekonomiczny wypoczynek, Międzywodzie oferuje tanie kwatery o podstawowym wyposażeniu, bardziej oddalone od plaży.

Niezwykła lokalizacja na mierzei pomiędzy morzem a zalewem sprawia, że miejscowość co roku przyciąga wielu miłośników sportów wodnych. Ma na to także wpływ łagodny, leczniczy klimat oraz temperatura wody w morzu, która jest wyższa niż w innych rejonach polskiego wybrzeża. Panują tu doskonałe warunki do uprawiania żeglarstwa, windsurfingu, pływania na skuterach wodnych, motorówkach oraz nurkowania. Sprzęt pływający można wypożyczyć na przystani, która znajduje się w małej zatoczce przy Zalewie Kamieńskim. W marinie cumują niewielkie jachty, a latem wypływają z niej stateczki turystyczne zabierające chętnych na rejs po zalewie. Atrakcje znajdą tu nie tylko zwolennicy kąpieli morskich i wypoczynku na szerokich, złotych plażach, ale także wędkarze. Mogą oni złowić takie gatunki ryb jak okoń, leszcz, węgorz, szczupak, lin, sandacz czy łosoś. Międzywodzie dzięki czystemu środowisku i urokliwym okolicznym lasom daje możliwość wędrówek pieszych i rowerowych. Wieś rozciąga się na przestrzeni kilku kilometrów, więc wycieczki wzdłuż szosy lub leśnymi ścieżkami mogą stanowić dużą przygodę, pozwalającą odkryć historię i piękno przyrody tego miejsca.

Zimowy wypoczynek większości osobom kojarzy się oczywiście z narciarskim szaleństwem na stokach. Może być to także szaleństwo na snowboardzie, ale w każdym razie, jeśli chodzi o urlop zimą, to oczywistym jest, że najlepiej spędzić go na stoku. Sporo osób wybiera znane alpejskie miejscowości na zimowisko, twierdząc, że w Polsce „nie ma gdzie jeździć na nartach”. Być może mają trochę racji, bo gdzież polskim niewysokim górom równać się z Alpami, ale być może przemawia także przez nich… snobizm. Przecież w Polsce nie brakuje uroczych górskich miejscowości, ze świetnym zapleczem socjalnym i doskonale przygotowanymi trasami narciarskimi. Najlepszym na to dowodem jest Szczyrk. To urocze miasteczko na Żywiecczyźnie oferuje nie tylko doskonałe warunki noclegowe w Szczyrku, ale również wiele wspaniałych stoków, bardzo dobrze zarządzanych. Przecież to właśnie tu znajdują tak znane ośrodki narciarskie jak na przykład Ośrodek Narciarski Centralnego Ośrodka Sportu – Ośrodka Przygotowań Olimpijskich, Ośrodek Narciarski Czyrna-Solisko, Ośrodek Szkoleniowo-Wypoczynkowy Beskidek i wiele, wiele innych.

Ośrodek Narciarski COS OPO w Szczyrku położony jest na północnym stoku najwyższego szczytu Beskidu Śląskiego – Skrzyczne. Ośrodek oferuje swoim gościom 10 km bardzo zróżnicowanych tras narciarskich, a prawdziwą perełką jest rasa z homologacją FIS. Trasa czarna i czerwona są sztucznie dośnieżane, a komfort korzystania z tras zapewnia nowoczesna, 4-osobowa kolej linowa, która wyposażona jest w kanapę i przez godzinę może przewieźć 2400 osób. Kolejka obsługuje odcinek Jaworzyna–Skrzyczne.

Ośrodek Narciarski Czyrna-Solicko to jeden z większych ośrodków tego typu w naszym kraju. Zlokalizowany jest na północnych stokach Małego Skrzycznego. Ośrodek obsługuje dwie dolne stacje – Czyrna (znajduje się ona bliżej centrum Szczyrku) i Solisko (znajduje się bliżej Przełęczy Salmopolskiej). Znajdziemy tu 13 świetnie przygotowanych tras, z których najbardziej znane są dwie. Pierwsza to Bieńkula – będąca jedną z kilkunastu czarnych tras zjazdowych w kraju. Trasa jest niezwykle trudna i bardzo niebezpieczna. Druga natomiast to trasa czerwona, zwana Golgotą – ta zwyczajowa nazwa nawiązuje do czasów, gdy trasa ta nie była ratrakowana i przejazd był nie tyle niebezpieczny, co najzwyklej w świecie męczący.

Rowy to atrakcyjna miejscowość wypoczynkowa położona na Wybrzeżu Słowińskim, w pobliżu jeziora Gardno, u ujścia Łupawy do Bałtyku. Wieś jest znacznie spokojniejsza niż okoliczne kurorty, dlatego przyciąga turystów chcących oderwać się od codziennego zgiełku i odpocząć w ciszy. Szukając noclegu warto zajrzeć na stronę internetową: http://meteor-turystyka.pl/noclegi,rowy,0.html. Prezentuje ona oferty m.in. pokoi gościnnych, domków letniskowych, czy ośrodków wczasowych i pensjonatów. Znaleźć tam można wygodne kwatery w dobrym standardzie i korzystnych cenach.

Jedną z ważniejszych atrakcji turystycznych Rowów jest port rybacki. Usytuowano go na ujściowym odcinku rzeki Łupawy uchodzącym od jeziora Gardno do Morza Bałtyckiego, w odległości 35 km na zachód od portu w Łebie oraz 16 km na północny-wschód od portu Ustka. Wejście do portu ma szerokość od 6 do 12 m i ze względu na dużą liczbę spłyceń jest uznawane za trudne. Na obu brzegach rzeki przygotowano nabrzeża o długości 200 m dla cumujących łodzi rybackich. Wzdłuż nabrzeży rybackich głębokość wynosi ok. 2 m. Kutry miejscowych rybaków mają na burcie sygnaturę ROW. W porcie znajduje się wyciąg stoczniowy służący do wyciągania i wodowania remontowanych łodzi. Przy przystani istnieje możliwość kupienia świeżej ryby prosto z kutra. Można też wybrać się na zorganizowane rejsy wycieczkowe łodziami rybackimi lub skorzystać z dostarczającego mocnych wrażeń ekstremalnego rejsu szybką motorówką. Dla turystów przystań stanowi dużą ciekawostkę, dając możliwość przyjrzenia się pracy rybaków i sposobowi funkcjonowania prężnie działającego portu morskiego. Niesamowity urok wsi sprawia, że Rowy cieszą się coraz większą popularnością. Osoby, które przyjechały tutaj raz bardzo chętnie wracają. Warto więc właśnie w Rowach spędzić kolejne wakacje.

Solina jest zjawiskową miejscowością leżącą w Bieszczadach w województwie podkarpackim. Ze względu na czyste powietrze i klimat podobny do nadmorskiego, miasto cieszy się dużą popularnością wśród ludzi chcących poprawić swoje zdrowie i samopoczucie oraz dla tych, którzy chcą zwyczajnie odpocząć. Nic więc dziwnego, iż mieszkańcy oraz władze miasta zainwestowali w rozwój miejscowości i przyczynili się do rozbudowy solińskiej bazy noclegowo-wypoczynkowej. Powstało tu dużo nowych szkół pływackich, żeglarskich, sklepów oraz lokali gastronomicznych. Z roku na rok miasto coraz bardziej się rozwija, a jedną z głównych atrakcji oprócz zapory jest Jaskinia Solna.

Niezwykle ciekawa sceneria i wypełnione mikroelementami powietrze przyczynia się do znacznej poprawy nastroju, zdrowia oraz wzmacnia ducha. Jaskinia solna dostępna jest dla gości 7 dni w tygodniu, a dla wszystkich rodziców mających pod swoją opieką dzieci, organizowane są dla nich zabawy w soli.

Właściwości zdrowotne przebywania w kopalniach soli znane jest każdemu nie od dziś. To szczególnie odprężające miejsce, w którym leczy się drogi oddechowe, choroby skóry oraz alergie. Wszystkim tym, którym doskwiera chroniczny kaszel, problemy z oddychaniem, astma i inne dolegliwości wskazane jest korzystanie z jaskiń solnych chociaż raz w tygodniu. Swoisty mikroklimat wytwarzany jest poprzez stałą wilgotność oraz temperaturę wynoszącą około 18-20 stopni. Dodatkowo wygląd, oświetlenie oraz wnętrze jaskini sprawiają, iż to klimatyczne miejsce staje się świątynią relaksu, spokoju i przy okazji poprawia samopoczucie oraz stan zdrowia, a lecąca w tle muzyka odpręży nie tylko ciało ale i umysł.

Dla lepszego działania powietrza znajdującego się w Jaskini, na ściankach znajduje się sól Kłodawska, a podłoga wypełniona jest solą z Morza Martwego, solą iwonicką i szlamem oraz ługiem ciechocińskim.

Grzybowo leży w bezpośrednim sąsiedztwie z Kołobrzegiem i Bałtykiem, a pochwalić się może dużą gamą atrakcji. Miasto usytuowane jest w pobliżu Depresji Grzybowskiej. Morze Bałtyckie w tych okolicach tworzy akwen Grzybowski. Jest to najlepiej przygotowane kąpielisko w tym rejonie Bałtyku. Zatoka Grzybowska, gdzie znajduje się akwen, ma około 7 kilometrów długości.

Nieregularna linia brzegowa Grzybowa, powoduje, że wody Bałtyku są w tych okolicach dużo cieplejsze niż w samym Kołobrzegu. Grzybowo w dawnych czasach było małym uzdrowiskiem nadmorskim, teraźniejszość ukazuje jednak, że nadmorska miejscowość oferuje turystom różnorodny odpoczynek na łonie natury. Atrakcjami w okolicach Grzybowa są przede wszystkim Park z Dzikim Zachodem w Zieleniewie, Stadnina Sportowych Koni, trasy spacerowe i rowerowe po okolicach.

Dziki Zachód, to miejsce gdzie nad samym morzem, można zobaczyć westernowe miasteczko z bliska. Park w Zieleniewie oferuje zabawy kowbojskie, indiańskie, dojenie kóz, przejażdżkę bryczką bądź na wielbłądzie. Również w okolicy Grzybowa znajduje się Stadnina Koni Sportowych. W stadninie można zobaczyć z bliska  konie, występujące na sportowych arenach międzynarodowych oraz spróbować swoich sił w siodle. Również turystyka zarówno piesza, jak i rowerowa jest atrakcyjną ofertą wypoczynkową w Grzybowie. Przez miejscowość przebiega wiele tras pieszych i rowerowych. Nic dziwnego, że małe nadmorskie miasteczko, jakim jest Grzybowo, z roku na rok przyjmuje w okresie letnich wakacji coraz to więcej turystów. Dogodne noclegi w Grzybowie są dostępne dla szerokiego grona wczasowiczów –  zarezerwować można luksusowe apartamenty, domki z widokiem na morze lub też pokoje i kwatery z niższym standardem.