Bukowina Tatrzańska to popularna miejscowość turystyczna, która położona jest w województwie małopolskim. Warto wybrać się tu podczas letniego urlopu lub zimowych ferii, bo atrakcji nie zabraknie dla nikogo. Bukowina Tatrzańska to jedna z piękniejszych miejscowości zimą w Tatrach. Drzewa obsypane śniegiem sprawiają, że miasteczko jest uroczym miejscem. Aby spędzić wypoczynek bez zbędnych problemów warto wcześniej zadbać o nocleg. Bukowina Tatrzańska to znakomity wybór na nocleg – baza noclegowa jest dobrze rozbudowana i na pewno nie będziecie mieli problemu ze znalezieniem miejsca dla siebie.

Fanów narciarstwa zaprasza podczas sezonu stacja narciarka „RusinSKI”, która dzięki dobrze przygotowanym stokom zapewni masę atrakcji i idealne warunki do zjazdów. Przy stacji działa szkółka narciarska, dlatego wszyscy chętni do nauki jazdy na nartach są mile widziani i na pewno wrócą do domu z nową umiejętnością i będą czekali, aby przyjechać do Bukowiny Tatrzańskiej za rok. Stacja oferuje kolej krzesełkową i wyciągi orczykowe. Po zjazdach warto wybrać się do jednej z regionalnych knajp, aby zjeść coś ciepłego, zagrzać się i poczuć klimat miejsca. Zaś kiedy będziemy już najedzeni możemy spędzić miłe popołudnie w termalnym kąpielisku w Bukowinie Tatrzańskiej, skorzystać z usług SPA, aby być wypoczętym i gotowym na resztę pobytu.

Przyjeżdżając do Bukowiny Tatrzańskiej latem, warto wybrać się na piesze wędrówki i spacery. Istnieje również możliwość wypożyczenia rowerów i zobaczenia pięknej okolicy na dwóch kółkach. Dolina Chochołowska, Giewont, Kasprowy Wierch czy Morskie Oko to miejsca, które warte są zobaczenia, a górskie wędrówki odprężą i przyniosą wiele radości. Podczas trasy możemy odpocząć w uroczych schroniskach i wypić kawę lub zjeść ciastko z widokiem na całą panoramę gór. Można też wybrać się na wycieczkę do Zakopanego, aby kupić pamiątki na głównej ulicy miasta czyli Krupówkach. Zanim wyjedziemy jednak na wczasy warto sprawdzić kalendarz wydarzeń i atrakcji, gdyż w tych okolicach co roku odbywa się masa imprez i na pewno znajdziecie coś dla siebie. Fanów jazdy konnej zaprasza ośrodek jeździecki, który położony jest w Bukowinie Tatrzańskiej i oferuje możliwość nauki jazdy w siodle oraz wycieczki po okolicy. Miejscowość otoczona zielenią i widokiem na górskie szczyty jest idealnym miejscem do wycieczek na rowerach, pieszych a także konnych.

Walki okrętów, wystrzały z armat, starcie piratów… to znane motywy z filmów o wyprawach morskich, jednak osiągalne do obejrzenia jedynie przez ekran telewizora. To jednak nie do końca prawda, ponieważ taką akcję na żywo zobaczyć można na wysokiej rangi wydarzeniu "Bitwy Morskie", które od lat odbywają się w Zaniemyślu, z roku na rok przyciągając liczniejszą grupę turystów. Impreza ma miejsce w miejscowości będącej częścią województwa wielkopolskiego, a jej początki sięgają do 1819 roku, kiedy miał swój czas pierwszy pokaz walki okrętów na wodzie.

Inicjatorem projektu był Edward Raczyński  [informacje na Wikipedii], na którego cześć nazwana jest wyspa w Zaniemyślu. Wydarzenie już dawno zapisało się w tradycję mieszkańców, rezerwując sobie letnią porę roku – można w nim uczestniczyć na przełomie lipca i sierpnia. Główną atrakcją imprezy są oczywiście pokazy, podczas których na żywo zaobserwować można bitwę okrętów połączoną z wystrzałami armatni. Dodatkową atrakcją są także występy znanych zespołów muzycznych. Na Zaniemyskiej scenie koncert dawali między innymi: Krzysztof Krawczyk, Lombard, IRA, Andrzej Piaseczny, Perfect, Patrycja Markowska, De Mono, Lady Pank czy Big Cyc. Dla niezaspokojonych wrażeń co roku planuje się także dodatkowe występy, między innymi ciekawe pokazy pirotechniczne lub akrobatyczne. Podstawowym celem jest zachęcenie społeczeństwa do poznania morskich tajemnic, przede wszystkim jednak chodzi o dobrą zabawę, kontakt ze światem artystycznym oraz integrację, która niepostrzeżenie wkrada się co roku łącząc ludzi.

“Zaniemyskie Bitwy Morskie” to wydarzenie które z każdą kolejną edycją przyciąga wielokrotnie liczniejszą grupę gości. Jego sława dociera do coraz odleglejszych miejsc w Polsce, a co za tym idzie – miejscowość tętni życiem dzięki odwiedzającymi go podróżnikom. Aby mieć pewność, że znajdzie się jeszcze wolne miejsce na nocleg w Zaniemyślu, warto zarezerwować sobie kwaterę z nieco większym wyprzedzeniem (e-rezerwacje przez stronę meteora). To da gwarancję wyboru najlepszej oferty spośród obiektów bazy noclegowej, która nie będzie spędzała snu z powiek tuż przed wyjazdem. Uczestnicząc w wydarzeniu nie można zapomnieć o zobaczeniu wąskotorowej kolejki, która wpisana w rejestr zabytków będzie nie lada atrakcją zarówno dla młodych, jak i dorosłych. Warto także odwiedzić Wyspę Edwarda znajdującą się na Jeziorze Raczyńskim, a także doświadczyć kojącego spaceru w pobliskich lasach.

Góry Kaczawskie słyną nie tylko z wygasłych wulkanów, ale i różnych unikalnych zabytków, które niekiedy znajdują się właśnie w pobliżu tych wzniesień. Oprócz tego dość blisko znajduje się baza noclegowa, bowiem Góry Kaczawskie zapewniają noclegi w miejscach, które są świetnymi punktami wypadowymi.

Będąc w Górach Kaczawskich, szczególnie warto zobaczyć wieżę widokową Radogost, która została zbudowana w XIX wieku, głównie z bazaltu i kamienia. Co ciekawe, ma drewniany dach. Na wieży znajduje się poziom widokowy oraz sześcioboczny taras. Rozciąga się z niej przepiękna panorama na Góry Kaczawskie.

W pobliżu Wojcieszowa, w lesie znajduje się szubienica, którą uważa się za najlepiej zachowany obiekt tego typu na Dolnym Śląsku. Prowadzi do niej ścieżka przyrodniczo-dydaktyczna, zwana Gruszką. Zbudowana jest ona z głazów i wyglądem przypomina studnię. Na kamiennych filarach wciąż można zobaczyć ślady po egzekucyjnych belkach. Budowla ma aż cztery metry wysokości, a jej wewnętrzna średnica to 6 m. Podobno wybudowano ją tutaj ze względu na szkołę katów, która funkcjonowała w Wojcieszowie.

Ponadto w Dobkowie dla turystów udostępniony został bardzo ciekawy Szlak Kapliczek. Znajduje się tu prawie trzydzieści kapliczek i przydrożnych krzyży, pochodzących zazwyczaj z XIX wieku. Wiele z nich zawiera związane z licznymi legendami figury świętych. Poza tym większość wykonanych jest z ogromnym kunsztem. Szlak Kapliczek to trasa około ośmiokilometrowa, która słynie również z kilku punktów widokowych, galerii ceramicznych itp.

Turystów zachwyca także przepiękny Pałac Kłonice, który początkowo był dworem renesansowym. Później został jednak przebudowany i znacznie powiększony. Istotne jest to, że zachowała się okazała dziewiętnastowieczna wieża. Pałac znajduje się teraz w rękach prywatnych.

Z kolei w Rokitnicy i Rzymówce można podziwiać stare grodziska, ślady po wczesnośredniowiecznym osadnictwie. Przez miejscowości te przebiega także źródlany szlak, z którym związanych jest wiele opowieści o Jadwidze, żonie Henryka Brodatego. Do grodziska w Rzymówce prowadzi niezwykle urokliwa aleja dębów. Koniecznie trzeba wejść na zabytkową wieżę na Bazaltowej Górze, na której znajduje się taras widokowy. Można stamtąd zobaczyć m.in. Góry Sowie. Wieża ma aż dziesięć metrów wysokości. Co ciekawe, Bazaltowa Góra to wzniesienie pochodzenia wulkanicznego, z której można odczytać ślady dawnej działalności lawy.

Jeżeli mówimy o Zieleńcu, to przede wszystkim myślimy o nartach. Najpopularniejszym sposobem na spędzanie ferii i zimowisk jest tutaj jazda na nartach.

Przede wszystkim trzeba znaleźć sobie odpowiedni nocleg. Warto tutaj posługiwać się bazami noclegowymi lub hasłem "noclegi Zieleniec meteor" wpisanym w wyszukiwarkę internetową. Wówczas wyskakują wszystkie najbardziej interesujące informacje. W okresie zimowym za nocleg trzeba zapłacić około 30 złotych za dobę. Natomiast jeżeli chce się zarezerwować nocleg wraz z wyżywieniem, trzeba się liczyć z kosztem minimum 50 złotych. Często do wyboru jest cały pakiet lub tylko obiadokolacje. Wykupienie sobie pobytu wraz z wyżywieniem jest bardzo dogodne, ponieważ nie trzeba się o nic martwić.

Jeżeli mówimy o zimowym szaleństwie w Zieleńcu to z całą pewnością nie ma nic lepszego. Przede wszystkim w Zieleńcu jest bardzo dużo tras zjazdowych. Trasy te są o różnym poziomie trudności – od bardzo łatwych do bardzo trudnych. Bardzo popularne są nartostrady, jednak z nich korzystają już doświadczone osoby, które jazdę na nartach mają dobrze opanowaną. Również jeżeli mówimy o samym stoku, to trzeba zwrócić uwagę, że jest tutaj specjalne miejsce dla dzieci, gdzie nasze pociechy na pewno będą otoczone opieką i będą bezpieczne. Bardzo ważne jest to, że stoki w Zieleńcu są niezwykle zadbane. Jest specjalna ekipa, która jest odpowiedzialna za odśnieżanie tras narciarskich, jak i za ubijanie śniegu – tak, aby jazda sprawiała mnóstwo przyjemności. Dodatkowo trasy narciarskie są bardzo dobrze oświetlone, co sprawia, że bez problemu można się pokusić o nocny zjazd, który może trwać aż do godziny 22. Warto zauważyć, że organizatorzy naprawdę robią wszystko, aby klienci byli zadowoleni i jak najlepiej spędzili czas.

Korzystając z uroków okresu wakacyjnego, zazwyczaj planujemy wyjazd w jakieś miejsce, dzięki któremu będziemy mogli odpocząć i naładować swoje baterie na kolejny okres pracy. Zazwyczaj naszym celem jest morze lub jeśli potrzebujemy trochę więcej ruchu, możemy jechać w góry. Bardzo rzadko bierzemy jednak pod uwagę taki teren, jak chociażby Bory Tucholskie, które mimo tego iż są niedoceniane, są w stanie zaoferować nam całe mnóstwo pięknych szlaków turystycznych oraz ogromną ilość atrakcji. Jest to jedne z tych miejsc, które warto odwiedzić chociaż raz w życiu, tak by zweryfikować czy taka forma wypoczynku nie jest dla nas najbardziej satysfakcjonująca.

Skoro Bory Tucholskie to bardzo atrakcyjne miejsce dla turystów, to dlaczego tak mało osób decyduje się na przyjazd tutaj? Ponieważ jest to ogromny park narodowy, w którym powinniśmy przestrzegać wszystkich warunków bezpieczeństwa, w innym przypadku niestety możemy mieć problem, ze względu na szeroko rozwiniętą florę i faunę, a co za tym idzie, będziemy mieli kontakt z dzikimi zwierzętami oraz bardzo dużą ilością owadów, które mogą przeszkadzać niektórym osobom nieprzyzwyczajonym.

Jeśli interesują nas noclegi, to pełną ofertę jesteśmy w stanie znaleźć, wpisując jedynie 'noclegi Bory Tucholskie', dzięki czemu szybko każdy znajdzie idealny kąt dla siebie. Nikogo nie zdziwi chyba fakt, że w tej okolicy możemy znaleźć największą liczbę agroturystyki, dlatego jest to idealna propozycja dla wszystkich osób mieszkających w mieście i chcących na chwilę wyjechać, by oderwać się od ogromnej liczby ludzi, dużego hałasu i codziennych obowiązków.

Skoro baza noclegowa [➔http://meteor-turystyka.pl/noclegi,bory-tucholskie,58.html] jest rozwinięta, to czy każdy z nas znajdzie coś dla siebie? Bez dwóch zdań tak! W końcu jest to miejsce, które jest największym kompleksem leśnym na terenie Polski, a jego obszar wynosi nawet 300 tysięcy hektarów, jak łatwo się domyślić, na takim obszarze znajdziemy mnóstwo pięknych szlaków turystycznych. Ostatnim krokiem, który powinniśmy wykonać jak najszybciej, jest kontakt z osobami, które będą w stanie wynająć nam jakiś ciekawy nocleg oraz ustalić datę, w której chcemy wyjechać na wypoczynek.

Opole to piękne miasto, którego popularność rośnie z roku na rok. Świetna lokalizacja, a także mnóstwo zabytków i ciekawa historia miasta sprawiają, że przyjeżdża tutaj coraz więcej turystów. Miasto to zostało założone już pod koniec X wieku. Jest jednym z najstarszych polskich aglomeracji. Ze względu na dużą ilość gości odwiedzających to miejsce, została stworzona baza noclegowa, którą możemy wyszukać w wyszukiwarkach internetowych np. {http://meteor-turystyka.pl pod noclegi Opola}. Znacznie ułatwia ona turystom poszukiwanie komfortowego miejsca.

To miasto wielu zabytków i atrakcyjnych miejsc. Bardzo ciekawym miejscem jest rynek, którego kształt nie zmienił się od średniowiecza. Powstał on w XIV wieku. Możemy zwiedzić na nim piękny ratusz, który został wybudowany w 1864 roku. Uległ on znacznej przebudowie już w 1936 roku. Przedstawia styl neorenesansowy. Z jego wieży codziennie odgrywany jest hejnał Opola, który został napisany w 1952 roku.

Miejscem bardzo często odwiedzanym przez turystów jest Aleja Gwiazd Festiwalu Polskiej Piosenki. Znajduje się ona przy Rynku. Powstała w roku 2004. Odnajdziemy na niej odbicia dłoni artystów, którzy zapisali się w kartach polskiej historii muzycznej. Odciski złożył tu między innymi Marek Grechuta, Anna German czy Anna Jantar.

Plac Wolności- zlokalizowany jest on w dzielnicy o nazwie,,Stare Miasto”. Znajdziemy na nim piękny Pomnik Bojownikom o Polskość Śląska Opolskiego, który powstał w 1970 roku. Mierzy on około 15 metrów wysokości. Na placu tym znajdziemy także fontannę, która jest miejscem spotkań wielu osób, a także pomnik żołnierzy podziemia antykomunistycznego.

Ciekawostką jest Klasztor Franciszkanów {https://pl.wikipedia.org/wiki/Klasztor_Franciszkan%C3%B3w_w_Opolu}, który powstał na tym terenie pomiędzy XIII a XIV wiekiem naszej ery. Posiada on bogatą historię i jest miejscem odwiedzin wielu turystów. Opole to miasto o historycznym charakterze, w którym możemy znaleźć wiele pięknych i ciekawych zabytków, które pozostaną w naszej pamięci.

Borsk to świetny pomysł dla osób, które w takcie urlopu chcą cieszyć się niezakłóconym spokojem i piękną przyrodą. Ta nieduża wieś na Kaszubach jest miejscem coraz chętniej odwiedzanym zarówno przez rodziny z dziećmi, jak i osoby dorosłe. Nie ma w tym nic zaskakującego, ponieważ w okolicy Borska znajduje się całkiem sporo różnego rodzaju atrakcji. Poza malowniczym jeziorem Wdzydzkim warto tutaj z pewnością odwiedzić chociażby zananą Kalwarię w Wielu.

Kalwaria Wielewska to jedna z największych atrakcji na Kaszubach, która każdego roku jest bardzo chętnie odwiedzana przez turystów z różnych zakątków naszego kraju. Z pewnością warto podczas pobytu w Borsku lub okolicy wsi zarezerwować sobie nieco czasu, aby zobaczyć także i słynną Kalwarię Wielewską. Warto podkreślić, że Kalwaria Wielewska to na chwilę obecną drugi tego typu obiekt na Pomorzu Gdańskim zaraz za Kalwarią Wejherowską, którą swoją drogą także warto odwiedzić. Kalwaria w Wielu znajduje się na stokach Białej Góry, niedaleko zarówno od wsi Wiele, jak i Jeziora Wielewskiego. Inicjatorem budowy Kalwarii Wielewskiej był tutejszy proboszcz – ksiądz Józef Szydzik. Pierwsze plany obiektu powstały już w roku 1905. Jednak parafia tutejsza otrzymała pozwolenie na zbudowanie Kalwarii dopiero dekadę później. Projekt obiektu został opracowany przez Theodora Mayra z Monachium, kalwarię wybudowano na gruntach, które wcześniej należały do gospodarzy Białej Góry – Anny i Michała Durajewskich, którzy zresztą zostali pochowani na terenie Kalwarii Wielewskiej. W 1924 ksiądz Szydzik przeszedł do parafii Chełmża, dalszą budową Kalwarii kierował zatem proboszcz Józef Wrycza. Kalwaria, której budowę finansowali parafianie, została ostatecznie ukończona w roku 1927. Powszechnie uważa się, że Kalwaria Wielewska to jeden z najpiękniejszych zabytków województwa pomorskiego. Na chwilę obecną na obszarze Kalwarii znajduje się aż 14 kaplic oraz 6 dekoracyjnych kompozycji rzeźbiarskich.Odbywają się tam w ciągu roku dwa odpusty.

Zdecydowanie pobyt i nocleg w Bosku może być bardzo atrakcyjny pod względem turystycznym. Trzeba jednak odpowiednio wcześnie zadbać o wygodne, atrakcyjnie położone noclegi. Teraz można już dokonać rezerwacji także i online, przyda się jedynie dobra baza noclegowa, która zawiera w miarę aktualne oferty domów wczasowych i innych obiektów.

Krynica – Zdrój ma powiązane ze sobą niesamowite postaci ze świata kultury i sztuki. Jedną z nich jest urodzony w Krynicy w 1895 roku Epifaniusz Drowniak, zwany później Nikiforem Krynickim – jeden z najwybitniejszych w świecie malarzy prymitywistów. Miłośnicy twórczości Nikifora mogą odwiedzić Muzeum Nikifora – Galerię Sztuki "Romanówka". Lokalna baza noclegowa [wyszukaj na Krynica noclegi > meteor] sprzyja odwiedzaniu tego niezwykłego miasta.

Dzieje życia Nikifora

Ojcem Nikifora był mężczyzna o nieznanym nazwisku – najprawdopodobniej polski malarz, który zamieszkiwał w willi "Trzy Róże". Ten największy w tamtych czasach pensjonat gościł wielu przyjezdnych. Matką była Jewdokia Drowniak – córka Hryhoria i Tatiany z domu Krynickiej, pochodząca ze wsi Powroźnik – żebraczka, która wykonywała najgorsze roboty nie tylko dla pensjonatu "Trzy Róże". Matka, przez swój dziwaczny sposób życia, całkowicie odizolowała swoje dziecko od społeczeństwa – ludzie mówili, że idąc na roboty, zostawiała pod mostem maleńkiego Nikifora. Żyli w strasznej biedzie. To co Nikifor odziedziczył po swej rodzicielce to wada wymowy (jak się później okazało – z powodu przyrośniętego języka) oraz słuchu. Po śmierci matki lokalna społeczność traktowała go jako odmieńca i wyśmiewała jego postać – przyklejono mu etykietkę osoby upośledzonej psychicznie. W 1962 roku – tuż przed planowanym wyjazdem na zagraniczną wystawę swoich prac – okazało się, że artysta jest człowiekiem bez nazwiska. Urzędowo nadano mu nazwisko Krynicki, przy czym na wiele lat po jego śmierci unieważniono ten dokument na wniosek Zjednoczenia Łemków i ustalono, że prawdziwa tożsamość malarza wiąże się z imieniem i nazwiskiem, które brzmi: Epifaniusz Drowniak.

Brak zrozumienia dla sztuki

Twórczość Nikifora nie napotykała na zrozumienie współczesnych mu ludzi. Bywały przebłyski zachwytu nad jego dziełami w latach międzywojennych, ale poza granicami kraju. Świat nie było gotowy na prace mistrza. W latach 1948-1959 opiekowali się nim Ella i Andrzej Banachowie – krytycy sztuki z Krakowa, dzięki którym odbyło się wiele zagranicznych wystaw prac Krynickiego. Od 1960 roku, aż do śmierci artysty w 1968 roku, opiekował się nim Marian Włosiński, artysta malarz z Krynicy, który zauważył geniusza i poświęcił dla niego całe swoje artystyczne życie, tworząc przy tym godziwe warunki życia dla Nikifora, a także oddając mu swój warsztat pracy.

Od kilkunastu lat tworzymy rezerwaty – nie ma w tym oczywiście nic złego, ponieważ te tereny są jak najbardziej potrzebne. Musimy w jakiś sposób chronić okoliczną faunę i florę. Niestety człowiek w swej niszczycielskiej naturze, bardzo często druzgocze wszystko, co piękne i naturalne. Nie wiedzieć czemu upodobaliśmy sobie taki tok myślenia, że Ziemia jest nasza i mamy ją niszczyć. To karygodny błąd, ponieważ jako najinteligentniejszy gatunek zamieszkujący naszą planetę powinniśmy o nią dbać. My jednak postępujemy inaczej. Dlatego właśnie powstają takie miejsca jak rezerwaty czy parki narodowe. Ich celem jest ochrona naturalnych ekosystemów. Co najśmieszniejsze — ludzie chronią Ziemię przed innymi ludźmi, którzy pragną w życiu jedynie niszczyć i czerpać z tego satysfakcję. Są jednak takie rezerwaty, których nie powinno się tworzyć.

Na terenie gminy Uherce Mineralne [wikipedia.pl] powstał rezerwat bobrów, które nie żyją na tych terenach. Zostały one tutaj przywiezione… I tu chyba kończą się dobre aspekty tego posunięcia. Można dodać jeszcze do tego tylko to, że mamy szansę je tutaj zobaczyć prawie że w naturalnych warunkach. Rezerwat zajmuje powierzchnię ponad dwudziestu siedmiu hektarów, choć co ważne — bobry zamieszkują już tereny poza jego granicami. Jego głównym założeniem było danie możliwości spokojnego rozmnażania się tego gatunku. Niestety, gatunek ten stał się inwazyjny i doprowadził do wyniszczenia naturalnego ekosystemu zamieszkiwanego przez inne niewystępujące już tutaj teraz zwierzęta. Jedynym gatunkiem, który ostał się na terenie rezerwatu, jest Wąż Eskulapa, któremu udaje się w komfortowy sposób dzielić ten teren z sąsiadami. Mimo tych zawirowań, miejsce to warte jest obejrzenia, ponieważ ciężko już na naszych mapach znaleźć te zwierzęta. Ich prawie całkowite wytępienie spowodowane jest tym, że były one elementem diety naszych przodków. W czasie przednówka były one jedynym świeżym mięsem, które mogli spożywać okoliczni mieszkańcy.

Wybierając się w to miejsce, powinniśmy zadbać również o zakwaterowanie [meteor-turystyka.pl]. Nawet w sezonie powinniśmy bez większych problemów znaleźć pokój, w którymś z pensjonatów. Na szczęście Uherce Mineralne posiadają rozbudowaną bazę noclegową, która zadowoli każdego, kto odwiedzi to miejsce. Zaplecze noclegowe miejscowości składa się z licznych hosteli, pensjonatów, kwater prywatnych czy popularnych ostatnio agroturystyk. Każdy turysta na pewno będzie w stanie wybrać miejsce do spania, które spełni wszystkie jego oczekiwania.

Nowęcin jest malutką, ale niezwykłą miejscowością na Pomorzu. Jest świadkiem nie tylko trudnej historii z powodu wielu toczących się na tym terenie wojen, ale przede wszystkim miejscem, gdzie dziś można spędzić swój urlop. Fauna i flora tego miejsca są zachwycające, cieszą nie tylko oczy, ale sprawiają również, że stajemy się mądrzejsi o nowe doświadczenia. W Nowęcinie występuje wiele atrakcji turystycznych. Miejscowość ta sięga w swojej historii jeszcze czasów średniowiecznych, gdyż została założona przez wielkiego mistrza krzyżackiego, zaś później kilka razy zmieniała właścicieli pozostając głównie w posiadaniu Wejherów.

W Nowęcinie można zwiedzać nie tylko zabytkowy kościół, ale również piękny pałac, który na początku swojego istnienia był dworem. W swoim istnieniu przeszedł dwie zasadnicze rozbudowy i dziś widnieje na liście zabytków Polski jako miejsce niezwykłe, które należy zwiedzić. W miejscu tym, jak przystało na miejscowość nadmorską, czeka na turystów wiele atrakcji. Można przede wszystkim wypocząć na plaży, ale również skorzystać z wszelkich propozycji na terenie miejscowości. Dobrym pomysłem jest odpoczynek na szlakach rowerowych oraz spacerowych. Odpoczynek w ruchu staje się coraz bardziej atrakcyjny wśród turystów i ludzie spędzają tak czas całymi godzinami. Poza tym bliska odległość do urokliwych miejsc sąsiadujących sprawia, że nie musimy pozostać na miejscu. Najbliżej jest do pięknej i dużej Łeby, która również oferuje ciekawe formy spędzania wolnego czasu. Nic nie stoi zatem na przeszkodzie, aby poruszać się po większej przestrzeni Pomorza.

Nowęcin jest doskonałym sposobem na urlop z dziećmi, ponieważ jest tam czysto i bezpiecznie, co zapewnia komfort wypoczynku. Władze Nowęcina dbają o to, by miejsce to stawało się coraz bardziej nowoczesne i przyjazne turystom. W miejscowości panuje niezwykle życzliwa i przyjemna atmosfera, co sprawia, że czujemy się tam jak "u Pana Boga za piecem". Jest to miejsce, które przyciąga różnymi aspektami swojej niezwykłości. W Nowęcinie na turystów czekają liczne ośrodki i noclegi {spis w meteorze}. Można skorzystać z samego hotelu, który znajduje się w pałacu, ale również z mniejszych kwaterunków, które są doskonale wyposażone. Oczywiście, jeżeli ktoś pragnie wynająć domek, w Nowęcinie również istnieje taka możliwość. Całość dopełniona jest doskonale przygotowaną bazą gastronomiczną.