Jeżeli mówimy o Zieleńcu, to przede wszystkim myślimy o nartach. Najpopularniejszym sposobem na spędzanie ferii i zimowisk jest tutaj jazda na nartach.

Przede wszystkim trzeba znaleźć sobie odpowiedni nocleg. Warto tutaj posługiwać się bazami noclegowymi lub hasłem "noclegi Zieleniec meteor" wpisanym w wyszukiwarkę internetową. Wówczas wyskakują wszystkie najbardziej interesujące informacje. W okresie zimowym za nocleg trzeba zapłacić około 30 złotych za dobę. Natomiast jeżeli chce się zarezerwować nocleg wraz z wyżywieniem, trzeba się liczyć z kosztem minimum 50 złotych. Często do wyboru jest cały pakiet lub tylko obiadokolacje. Wykupienie sobie pobytu wraz z wyżywieniem jest bardzo dogodne, ponieważ nie trzeba się o nic martwić.

Jeżeli mówimy o zimowym szaleństwie w Zieleńcu to z całą pewnością nie ma nic lepszego. Przede wszystkim w Zieleńcu jest bardzo dużo tras zjazdowych. Trasy te są o różnym poziomie trudności – od bardzo łatwych do bardzo trudnych. Bardzo popularne są nartostrady, jednak z nich korzystają już doświadczone osoby, które jazdę na nartach mają dobrze opanowaną. Również jeżeli mówimy o samym stoku, to trzeba zwrócić uwagę, że jest tutaj specjalne miejsce dla dzieci, gdzie nasze pociechy na pewno będą otoczone opieką i będą bezpieczne. Bardzo ważne jest to, że stoki w Zieleńcu są niezwykle zadbane. Jest specjalna ekipa, która jest odpowiedzialna za odśnieżanie tras narciarskich, jak i za ubijanie śniegu – tak, aby jazda sprawiała mnóstwo przyjemności. Dodatkowo trasy narciarskie są bardzo dobrze oświetlone, co sprawia, że bez problemu można się pokusić o nocny zjazd, który może trwać aż do godziny 22. Warto zauważyć, że organizatorzy naprawdę robią wszystko, aby klienci byli zadowoleni i jak najlepiej spędzili czas.

Korzystając z uroków okresu wakacyjnego, zazwyczaj planujemy wyjazd w jakieś miejsce, dzięki któremu będziemy mogli odpocząć i naładować swoje baterie na kolejny okres pracy. Zazwyczaj naszym celem jest morze lub jeśli potrzebujemy trochę więcej ruchu, możemy jechać w góry. Bardzo rzadko bierzemy jednak pod uwagę taki teren, jak chociażby Bory Tucholskie, które mimo tego iż są niedoceniane, są w stanie zaoferować nam całe mnóstwo pięknych szlaków turystycznych oraz ogromną ilość atrakcji. Jest to jedne z tych miejsc, które warto odwiedzić chociaż raz w życiu, tak by zweryfikować czy taka forma wypoczynku nie jest dla nas najbardziej satysfakcjonująca.

Skoro Bory Tucholskie to bardzo atrakcyjne miejsce dla turystów, to dlaczego tak mało osób decyduje się na przyjazd tutaj? Ponieważ jest to ogromny park narodowy, w którym powinniśmy przestrzegać wszystkich warunków bezpieczeństwa, w innym przypadku niestety możemy mieć problem, ze względu na szeroko rozwiniętą florę i faunę, a co za tym idzie, będziemy mieli kontakt z dzikimi zwierzętami oraz bardzo dużą ilością owadów, które mogą przeszkadzać niektórym osobom nieprzyzwyczajonym.

Jeśli interesują nas noclegi, to pełną ofertę jesteśmy w stanie znaleźć, wpisując jedynie 'noclegi Bory Tucholskie', dzięki czemu szybko każdy znajdzie idealny kąt dla siebie. Nikogo nie zdziwi chyba fakt, że w tej okolicy możemy znaleźć największą liczbę agroturystyki, dlatego jest to idealna propozycja dla wszystkich osób mieszkających w mieście i chcących na chwilę wyjechać, by oderwać się od ogromnej liczby ludzi, dużego hałasu i codziennych obowiązków.

Skoro baza noclegowa [➔http://meteor-turystyka.pl/noclegi,bory-tucholskie,58.html] jest rozwinięta, to czy każdy z nas znajdzie coś dla siebie? Bez dwóch zdań tak! W końcu jest to miejsce, które jest największym kompleksem leśnym na terenie Polski, a jego obszar wynosi nawet 300 tysięcy hektarów, jak łatwo się domyślić, na takim obszarze znajdziemy mnóstwo pięknych szlaków turystycznych. Ostatnim krokiem, który powinniśmy wykonać jak najszybciej, jest kontakt z osobami, które będą w stanie wynająć nam jakiś ciekawy nocleg oraz ustalić datę, w której chcemy wyjechać na wypoczynek.

Opole to piękne miasto, którego popularność rośnie z roku na rok. Świetna lokalizacja, a także mnóstwo zabytków i ciekawa historia miasta sprawiają, że przyjeżdża tutaj coraz więcej turystów. Miasto to zostało założone już pod koniec X wieku. Jest jednym z najstarszych polskich aglomeracji. Ze względu na dużą ilość gości odwiedzających to miejsce, została stworzona baza noclegowa, którą możemy wyszukać w wyszukiwarkach internetowych np. {http://meteor-turystyka.pl pod noclegi Opola}. Znacznie ułatwia ona turystom poszukiwanie komfortowego miejsca.

To miasto wielu zabytków i atrakcyjnych miejsc. Bardzo ciekawym miejscem jest rynek, którego kształt nie zmienił się od średniowiecza. Powstał on w XIV wieku. Możemy zwiedzić na nim piękny ratusz, który został wybudowany w 1864 roku. Uległ on znacznej przebudowie już w 1936 roku. Przedstawia styl neorenesansowy. Z jego wieży codziennie odgrywany jest hejnał Opola, który został napisany w 1952 roku.

Miejscem bardzo często odwiedzanym przez turystów jest Aleja Gwiazd Festiwalu Polskiej Piosenki. Znajduje się ona przy Rynku. Powstała w roku 2004. Odnajdziemy na niej odbicia dłoni artystów, którzy zapisali się w kartach polskiej historii muzycznej. Odciski złożył tu między innymi Marek Grechuta, Anna German czy Anna Jantar.

Plac Wolności- zlokalizowany jest on w dzielnicy o nazwie,,Stare Miasto”. Znajdziemy na nim piękny Pomnik Bojownikom o Polskość Śląska Opolskiego, który powstał w 1970 roku. Mierzy on około 15 metrów wysokości. Na placu tym znajdziemy także fontannę, która jest miejscem spotkań wielu osób, a także pomnik żołnierzy podziemia antykomunistycznego.

Ciekawostką jest Klasztor Franciszkanów {https://pl.wikipedia.org/wiki/Klasztor_Franciszkan%C3%B3w_w_Opolu}, który powstał na tym terenie pomiędzy XIII a XIV wiekiem naszej ery. Posiada on bogatą historię i jest miejscem odwiedzin wielu turystów. Opole to miasto o historycznym charakterze, w którym możemy znaleźć wiele pięknych i ciekawych zabytków, które pozostaną w naszej pamięci.

Borsk to świetny pomysł dla osób, które w takcie urlopu chcą cieszyć się niezakłóconym spokojem i piękną przyrodą. Ta nieduża wieś na Kaszubach jest miejscem coraz chętniej odwiedzanym zarówno przez rodziny z dziećmi, jak i osoby dorosłe. Nie ma w tym nic zaskakującego, ponieważ w okolicy Borska znajduje się całkiem sporo różnego rodzaju atrakcji. Poza malowniczym jeziorem Wdzydzkim warto tutaj z pewnością odwiedzić chociażby zananą Kalwarię w Wielu.

Kalwaria Wielewska to jedna z największych atrakcji na Kaszubach, która każdego roku jest bardzo chętnie odwiedzana przez turystów z różnych zakątków naszego kraju. Z pewnością warto podczas pobytu w Borsku lub okolicy wsi zarezerwować sobie nieco czasu, aby zobaczyć także i słynną Kalwarię Wielewską. Warto podkreślić, że Kalwaria Wielewska to na chwilę obecną drugi tego typu obiekt na Pomorzu Gdańskim zaraz za Kalwarią Wejherowską, którą swoją drogą także warto odwiedzić. Kalwaria w Wielu znajduje się na stokach Białej Góry, niedaleko zarówno od wsi Wiele, jak i Jeziora Wielewskiego. Inicjatorem budowy Kalwarii Wielewskiej był tutejszy proboszcz – ksiądz Józef Szydzik. Pierwsze plany obiektu powstały już w roku 1905. Jednak parafia tutejsza otrzymała pozwolenie na zbudowanie Kalwarii dopiero dekadę później. Projekt obiektu został opracowany przez Theodora Mayra z Monachium, kalwarię wybudowano na gruntach, które wcześniej należały do gospodarzy Białej Góry – Anny i Michała Durajewskich, którzy zresztą zostali pochowani na terenie Kalwarii Wielewskiej. W 1924 ksiądz Szydzik przeszedł do parafii Chełmża, dalszą budową Kalwarii kierował zatem proboszcz Józef Wrycza. Kalwaria, której budowę finansowali parafianie, została ostatecznie ukończona w roku 1927. Powszechnie uważa się, że Kalwaria Wielewska to jeden z najpiękniejszych zabytków województwa pomorskiego. Na chwilę obecną na obszarze Kalwarii znajduje się aż 14 kaplic oraz 6 dekoracyjnych kompozycji rzeźbiarskich.Odbywają się tam w ciągu roku dwa odpusty.

Zdecydowanie pobyt i nocleg w Bosku może być bardzo atrakcyjny pod względem turystycznym. Trzeba jednak odpowiednio wcześnie zadbać o wygodne, atrakcyjnie położone noclegi. Teraz można już dokonać rezerwacji także i online, przyda się jedynie dobra baza noclegowa, która zawiera w miarę aktualne oferty domów wczasowych i innych obiektów.

Krynica – Zdrój ma powiązane ze sobą niesamowite postaci ze świata kultury i sztuki. Jedną z nich jest urodzony w Krynicy w 1895 roku Epifaniusz Drowniak, zwany później Nikiforem Krynickim – jeden z najwybitniejszych w świecie malarzy prymitywistów. Miłośnicy twórczości Nikifora mogą odwiedzić Muzeum Nikifora – Galerię Sztuki "Romanówka". Lokalna baza noclegowa [wyszukaj na Krynica noclegi > meteor] sprzyja odwiedzaniu tego niezwykłego miasta.

Dzieje życia Nikifora

Ojcem Nikifora był mężczyzna o nieznanym nazwisku – najprawdopodobniej polski malarz, który zamieszkiwał w willi "Trzy Róże". Ten największy w tamtych czasach pensjonat gościł wielu przyjezdnych. Matką była Jewdokia Drowniak – córka Hryhoria i Tatiany z domu Krynickiej, pochodząca ze wsi Powroźnik – żebraczka, która wykonywała najgorsze roboty nie tylko dla pensjonatu "Trzy Róże". Matka, przez swój dziwaczny sposób życia, całkowicie odizolowała swoje dziecko od społeczeństwa – ludzie mówili, że idąc na roboty, zostawiała pod mostem maleńkiego Nikifora. Żyli w strasznej biedzie. To co Nikifor odziedziczył po swej rodzicielce to wada wymowy (jak się później okazało – z powodu przyrośniętego języka) oraz słuchu. Po śmierci matki lokalna społeczność traktowała go jako odmieńca i wyśmiewała jego postać – przyklejono mu etykietkę osoby upośledzonej psychicznie. W 1962 roku – tuż przed planowanym wyjazdem na zagraniczną wystawę swoich prac – okazało się, że artysta jest człowiekiem bez nazwiska. Urzędowo nadano mu nazwisko Krynicki, przy czym na wiele lat po jego śmierci unieważniono ten dokument na wniosek Zjednoczenia Łemków i ustalono, że prawdziwa tożsamość malarza wiąże się z imieniem i nazwiskiem, które brzmi: Epifaniusz Drowniak.

Brak zrozumienia dla sztuki

Twórczość Nikifora nie napotykała na zrozumienie współczesnych mu ludzi. Bywały przebłyski zachwytu nad jego dziełami w latach międzywojennych, ale poza granicami kraju. Świat nie było gotowy na prace mistrza. W latach 1948-1959 opiekowali się nim Ella i Andrzej Banachowie – krytycy sztuki z Krakowa, dzięki którym odbyło się wiele zagranicznych wystaw prac Krynickiego. Od 1960 roku, aż do śmierci artysty w 1968 roku, opiekował się nim Marian Włosiński, artysta malarz z Krynicy, który zauważył geniusza i poświęcił dla niego całe swoje artystyczne życie, tworząc przy tym godziwe warunki życia dla Nikifora, a także oddając mu swój warsztat pracy.