Walki okrętów, wystrzały z armat, starcie piratów… to znane motywy z filmów o wyprawach morskich, jednak osiągalne do obejrzenia jedynie przez ekran telewizora. To jednak nie do końca prawda, ponieważ taką akcję na żywo zobaczyć można na wysokiej rangi wydarzeniu "Bitwy Morskie", które od lat odbywają się w Zaniemyślu, z roku na rok przyciągając liczniejszą grupę turystów. Impreza ma miejsce w miejscowości będącej częścią województwa wielkopolskiego, a jej początki sięgają do 1819 roku, kiedy miał swój czas pierwszy pokaz walki okrętów na wodzie.

Inicjatorem projektu był Edward Raczyński  [informacje na Wikipedii], na którego cześć nazwana jest wyspa w Zaniemyślu. Wydarzenie już dawno zapisało się w tradycję mieszkańców, rezerwując sobie letnią porę roku – można w nim uczestniczyć na przełomie lipca i sierpnia. Główną atrakcją imprezy są oczywiście pokazy, podczas których na żywo zaobserwować można bitwę okrętów połączoną z wystrzałami armatni. Dodatkową atrakcją są także występy znanych zespołów muzycznych. Na Zaniemyskiej scenie koncert dawali między innymi: Krzysztof Krawczyk, Lombard, IRA, Andrzej Piaseczny, Perfect, Patrycja Markowska, De Mono, Lady Pank czy Big Cyc. Dla niezaspokojonych wrażeń co roku planuje się także dodatkowe występy, między innymi ciekawe pokazy pirotechniczne lub akrobatyczne. Podstawowym celem jest zachęcenie społeczeństwa do poznania morskich tajemnic, przede wszystkim jednak chodzi o dobrą zabawę, kontakt ze światem artystycznym oraz integrację, która niepostrzeżenie wkrada się co roku łącząc ludzi.

“Zaniemyskie Bitwy Morskie” to wydarzenie które z każdą kolejną edycją przyciąga wielokrotnie liczniejszą grupę gości. Jego sława dociera do coraz odleglejszych miejsc w Polsce, a co za tym idzie – miejscowość tętni życiem dzięki odwiedzającymi go podróżnikom. Aby mieć pewność, że znajdzie się jeszcze wolne miejsce na nocleg w Zaniemyślu, warto zarezerwować sobie kwaterę z nieco większym wyprzedzeniem (e-rezerwacje przez stronę meteora). To da gwarancję wyboru najlepszej oferty spośród obiektów bazy noclegowej, która nie będzie spędzała snu z powiek tuż przed wyjazdem. Uczestnicząc w wydarzeniu nie można zapomnieć o zobaczeniu wąskotorowej kolejki, która wpisana w rejestr zabytków będzie nie lada atrakcją zarówno dla młodych, jak i dorosłych. Warto także odwiedzić Wyspę Edwarda znajdującą się na Jeziorze Raczyńskim, a także doświadczyć kojącego spaceru w pobliskich lasach.

Góry Kaczawskie słyną nie tylko z wygasłych wulkanów, ale i różnych unikalnych zabytków, które niekiedy znajdują się właśnie w pobliżu tych wzniesień. Oprócz tego dość blisko znajduje się baza noclegowa, bowiem Góry Kaczawskie zapewniają noclegi w miejscach, które są świetnymi punktami wypadowymi.

Będąc w Górach Kaczawskich, szczególnie warto zobaczyć wieżę widokową Radogost, która została zbudowana w XIX wieku, głównie z bazaltu i kamienia. Co ciekawe, ma drewniany dach. Na wieży znajduje się poziom widokowy oraz sześcioboczny taras. Rozciąga się z niej przepiękna panorama na Góry Kaczawskie.

W pobliżu Wojcieszowa, w lesie znajduje się szubienica, którą uważa się za najlepiej zachowany obiekt tego typu na Dolnym Śląsku. Prowadzi do niej ścieżka przyrodniczo-dydaktyczna, zwana Gruszką. Zbudowana jest ona z głazów i wyglądem przypomina studnię. Na kamiennych filarach wciąż można zobaczyć ślady po egzekucyjnych belkach. Budowla ma aż cztery metry wysokości, a jej wewnętrzna średnica to 6 m. Podobno wybudowano ją tutaj ze względu na szkołę katów, która funkcjonowała w Wojcieszowie.

Ponadto w Dobkowie dla turystów udostępniony został bardzo ciekawy Szlak Kapliczek. Znajduje się tu prawie trzydzieści kapliczek i przydrożnych krzyży, pochodzących zazwyczaj z XIX wieku. Wiele z nich zawiera związane z licznymi legendami figury świętych. Poza tym większość wykonanych jest z ogromnym kunsztem. Szlak Kapliczek to trasa około ośmiokilometrowa, która słynie również z kilku punktów widokowych, galerii ceramicznych itp.

Turystów zachwyca także przepiękny Pałac Kłonice, który początkowo był dworem renesansowym. Później został jednak przebudowany i znacznie powiększony. Istotne jest to, że zachowała się okazała dziewiętnastowieczna wieża. Pałac znajduje się teraz w rękach prywatnych.

Z kolei w Rokitnicy i Rzymówce można podziwiać stare grodziska, ślady po wczesnośredniowiecznym osadnictwie. Przez miejscowości te przebiega także źródlany szlak, z którym związanych jest wiele opowieści o Jadwidze, żonie Henryka Brodatego. Do grodziska w Rzymówce prowadzi niezwykle urokliwa aleja dębów. Koniecznie trzeba wejść na zabytkową wieżę na Bazaltowej Górze, na której znajduje się taras widokowy. Można stamtąd zobaczyć m.in. Góry Sowie. Wieża ma aż dziesięć metrów wysokości. Co ciekawe, Bazaltowa Góra to wzniesienie pochodzenia wulkanicznego, z której można odczytać ślady dawnej działalności lawy.