W poszukiwaniu Nikifora Krynickiego

Krynica – Zdrój ma powiązane ze sobą niesamowite postaci ze świata kultury i sztuki. Jedną z nich jest urodzony w Krynicy w 1895 roku Epifaniusz Drowniak, zwany później Nikiforem Krynickim – jeden z najwybitniejszych w świecie malarzy prymitywistów. Miłośnicy twórczości Nikifora mogą odwiedzić Muzeum Nikifora – Galerię Sztuki "Romanówka". Lokalna baza noclegowa [wyszukaj na Krynica noclegi > meteor] sprzyja odwiedzaniu tego niezwykłego miasta.

Dzieje życia Nikifora

Ojcem Nikifora był mężczyzna o nieznanym nazwisku – najprawdopodobniej polski malarz, który zamieszkiwał w willi "Trzy Róże". Ten największy w tamtych czasach pensjonat gościł wielu przyjezdnych. Matką była Jewdokia Drowniak – córka Hryhoria i Tatiany z domu Krynickiej, pochodząca ze wsi Powroźnik – żebraczka, która wykonywała najgorsze roboty nie tylko dla pensjonatu "Trzy Róże". Matka, przez swój dziwaczny sposób życia, całkowicie odizolowała swoje dziecko od społeczeństwa – ludzie mówili, że idąc na roboty, zostawiała pod mostem maleńkiego Nikifora. Żyli w strasznej biedzie. To co Nikifor odziedziczył po swej rodzicielce to wada wymowy (jak się później okazało – z powodu przyrośniętego języka) oraz słuchu. Po śmierci matki lokalna społeczność traktowała go jako odmieńca i wyśmiewała jego postać – przyklejono mu etykietkę osoby upośledzonej psychicznie. W 1962 roku – tuż przed planowanym wyjazdem na zagraniczną wystawę swoich prac – okazało się, że artysta jest człowiekiem bez nazwiska. Urzędowo nadano mu nazwisko Krynicki, przy czym na wiele lat po jego śmierci unieważniono ten dokument na wniosek Zjednoczenia Łemków i ustalono, że prawdziwa tożsamość malarza wiąże się z imieniem i nazwiskiem, które brzmi: Epifaniusz Drowniak.

Brak zrozumienia dla sztuki

Twórczość Nikifora nie napotykała na zrozumienie współczesnych mu ludzi. Bywały przebłyski zachwytu nad jego dziełami w latach międzywojennych, ale poza granicami kraju. Świat nie było gotowy na prace mistrza. W latach 1948-1959 opiekowali się nim Ella i Andrzej Banachowie – krytycy sztuki z Krakowa, dzięki którym odbyło się wiele zagranicznych wystaw prac Krynickiego. Od 1960 roku, aż do śmierci artysty w 1968 roku, opiekował się nim Marian Włosiński, artysta malarz z Krynicy, który zauważył geniusza i poświęcił dla niego całe swoje artystyczne życie, tworząc przy tym godziwe warunki życia dla Nikifora, a także oddając mu swój warsztat pracy.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>